Ekonomicznie, ekologicznie i modnie. Z second-handu!

Lubię polskie marki odzieżowe. Czasem skuszę się na jakieś ubranko z eko-bawełny z pięknym printem albo w stonowanych kolorach ziemi (np. lubię markę zezuzulla.pl i ulandka.com). Odwiedzam targi Mamaville, które organizowane są cyklicznie w Warszawie, przyglądam się i wzdycham, bo produkty, które oferują polskie małe firmy często przyprawiają o zachwyt. Są piękne, wygodne, o dobrym … Czytaj dalej Ekonomicznie, ekologicznie i modnie. Z second-handu!

Reklamy

Blogi parentingowe i jedna rzecz, której bardzo w nich nie lubię.

Mam swoje ulubione miejsca w sieci. Inspirują mnie, dodają energii, czasem poprawiają humor, a czasem podsuwają jakąś ciekawą refleksję. Zdarza się jednak, że blogi parentingowe, do których chętnie często / czasem / rzadko zaglądam wywołują też zupełnie inne, negatywne odczucia. Miesiąc temu trafiłam na tekst o trzech rzeczach, które robią źle młode matki. W tamtym … Czytaj dalej Blogi parentingowe i jedna rzecz, której bardzo w nich nie lubię.

Jest się czego bać…

Tuż przed północą przechodziliśmy szpitalnym korytarzem. Z sufitu zwisały kolorowe rybki i postać wędkarza. Nie to jednak przykuło moją uwagę. Piętro niżej dostrzegliśmy młodych ludzi koczujących na materacach. Byłam zbyt zdenerwowana, by od razu ich rozpoznać i zrozumieć o co chodzi. Na drugi dzień wszystko stało się jasne. Transparenty, hasła, dziennikarze. To protestujący lekarze rezydenci. … Czytaj dalej Jest się czego bać…

Czy jesteś przygotowany? O tym, czego nauczyły mnie tamte trzy minuty.

Natknęłam się na dyskusję o procedurach w jednym z warszawskich szpitali. Przez głowę przemknęła szybka myśl "Uf, jak to dobrze, że takie kwestie nas nie dotyczą". Przecież wiem, że każdemu może przydarzyć się przykry wypadek, że nie mamy patentu na ominiecie wszystkich poważnych chorób... A jednak jakoś  słowo "szpital" do nas nie pasowało... Tydzień później … Czytaj dalej Czy jesteś przygotowany? O tym, czego nauczyły mnie tamte trzy minuty.

Mamy patenty – czyli pomysłowo i ekonomicznie.

Lubię obserwować inne mamy. Mam wrażenie, że ich wyobraźnia nie zna granic. Często podpatruję u nich różne patenty, które wcielają w życie, aby ułatwić sobie i dzieciom funkcjonowanie. I tak podpatrzyłam kilka ciekawych rozwiązań, które są praktyczne i ekonomiczne. Kilka wymyśliłam też sama - potrzeba matką wynalazku! 🙂 Wieszak do wózka z ogniw do zabawy … Czytaj dalej Mamy patenty – czyli pomysłowo i ekonomicznie.

4 hasła dotyczące macierzyństwa, których naprawdę nie cierpię.

Kiedyś nie zwracałam na nie uwagi, nie zastanawiałam się nad tym, czy są prawdziwe. Nie miałam z nimi problemu, bo mnie nie dotyczyły. Teraz nie mam do nich cierpliwości, irytują mnie, naprawdę ich nie cierpię... Oto 4 hasła związane z macierzyństwem, czy może szerzej - z rodzicielstwem, których na serio nie trawię: 1.Nie noś, bo … Czytaj dalej 4 hasła dotyczące macierzyństwa, których naprawdę nie cierpię.

Kiepska niania poszukiwana!

Zanim o tym całym poszukiwaniu niani opowiem, cofnijmy się o mniej więcej dziesięć lat. Na ładnym placyku zabaw na Bródnie opiekuję się moją pierwszą siostrzenicą. Ja- studentka pedagogiki i moja głowa pełna teorii. Siostrzenica ma około półtora roku i wchodzi do drewnianego domku- drabinka, ruchome schodki, tunel i ślizgawka. Co robi dobra ciocia? Idzie za … Czytaj dalej Kiepska niania poszukiwana!