„Quack, quack” says the duck. Anglojęzyczne książki dla niemowlaka. Jakie wybrać?

Gdybym wyjęła wszystkie anglojęzyczne książki dla dzieci, które są w naszym domu, uzbierał by się porządny stosik. Skąd się u nas wzięły? Po pierwsze przez studia, czyli pedagogikę połączoną z wczesnym nauczaniem języka angielskiego. Po drugie przez pracę i uczenie angielskiego grupy rozbrykanych studentów w wieku przedszkolnym. A teraz przez Helenkę, bo to dla niej wyszukuję i kupuję kolejne perełki.

Chcę aby Hela kiedyś na pytanie o angielski mówiła, że był z nią „od zawsze”. Póki jest jeszcze taka mała, daleko jest mi jednak od pomysłów typu zorganizowane lekcje. Nie zdecydowałabym się też na używanie angielskiego jako pełnoprawnego drugiego języka w naszej rodzinie. Chcę by angielski był obecny w naszym domu, ale nie śpieszę się z tym całym arsenałem możliwości. Na razie wystarczy, że pojawia się w piosenkach, których słuchamy i dzięki książkom, za którymi Helen przepada.

Jak wybrać książki?

Na rynku jest wiele pozycji, specjalnych tytułów „czyhających” na rodziców chcących włączyć angielskie książki do biblioteki swoich dzieci. Część z nich nie jest warta uwagi- niedostosowane do wieku lub po prostu brzydkie ilustracje, zawieranie tłumaczenia po polsku, albo (co gorsza) zapis „jak się to czyta”, który z prawdziwą transkrypcją nie ma nic wspólnego i do tego wszystkiego wysokie ceny..

Dużo lepszym rozwiązaniem jest zakup książek napisanych z myślą o małych mieszkańcach Nowego Yorku czy Londynu, czyli nabycie prawdziwych zagranicznych tytułów.

Na co zwrócić uwagę?

  • Ilustracje dostosowana do wieku dziecka. Małe dziecko nie będzie chciało czytać z nami książki jeśli jej ilustracje nie będą skrojone na jego możliwości- np. niemowlak nie polubi rozmytych kolorów, niewyraźnych konturów i zbyt dużej liczby szczegółów.
  • Prosty tekst, najlepiej z onomatopejami, powtórzeniami i rymami- musi go się dobrze słuchać nawet gdy nie wiadomo o co chodzi 🙂 Dodatkowo powtórzenia i rymy zapadają lepiej w pamięć.

Gdzie kupić?

Obecnie jest wiele internetowych i stacjonarnych  językowych księgarń z dużym wyborem tytułów. Polecam Księgarnię Kangurek, która ma swojej ofercie również egzemplarze „z drugiej ręki”. Za niewielką cenę można upolować prawdziwe perełki! Dodatkowo warto zapisać się na newslettera, polubić profil na facebooku, by być na bieżąco z wydarzeniami organizowanymi przez Kangurka (polecam zwłaszcza wymianialnię! 😀 )

Jeśli szukamy stacjonarnie, niezły wybór tytułów znajdziemy w TKmax. Minusem sklepu jest duża nieprzewidywalność jeśli chodzi o asortyment. Plusem są naprawdę atrakcyjne ceny.

Część książek z biblioteczki Helenki pochodzi ze sklepów z używaną odzieżą. Prawdziwe rarytasy po 2 – 4zł. Jak tu nie kupić Graffalo, czy We’re going on a bear hunt za cenę tabliczki czekolady?

Ulubione książki Heli

This Little Baby Sandra Lousada  

Czarno białe zdjęcia, twarze dzieci, krótkie tekściki a na końcu niespodzianka w postaci lusterka. Gdybym miała zrobić listę ulubionych książek Heli, ta znalazła by się w ścisłej czołówce 🙂DSC_8679DSC_8682DSC_8683

DSC_8687

What a… Busy Baby! Rebecca Patterson

Też o maluchach, tym razem z rysunkami. Hela bardzo lubi strony z płaczącym i jedzącym bobaskiem- śmieszą ją dźwięki łkania i mlaskania, które dodaję do tekstu 🙂

DSC_8688DSC_8689DSC_8690DSC_8694Old Macdonald had a farm David Ellwand

Proste ilustracje, pełne figurek i maskotek a do tego przycisk z głośnikiem i bardzo przyjemnie dla ucha melodia Old Macdonald. Szkoda tylko, że baterii nie da się wymienić 😦DSC_8610DSC_8572DSC_8574DSC_8578DSC_8580

Animal Hide-and-Seek wyd. Usborne

DSC_8102DSC_8068DSC_8108

O tej książce pisałam tutaj. Wszystkim rodzicom maluszków polecam przejrzeć ofertę wydawnictwa Usborne- mają bardzo dużo ciekawych propozycji, a ich książki wydawane są z dbałością o każdy  szczegół!

Baby’s First Playbook. Farm Jo Lodge

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książki tej autorki od dawna są obecne w naszej biblioteczce. Chodzi oczywiście o serię Przesuń. Baw się. Pociągnij.  o której pisałam tutaj. Tym razem mamy coś kartonowego, pełnego zwierząt z farmy, ozdobionego mnóstwem kolorowych wzorów i  pełnego pomysłowych ruchomych elementów.

DSC_8595Baby Basics. Numbers wyd. Priddy books

Kolorowe, bardzo wyraziste i proste ilustracje. Czasami mam wrażenie, że Helena może przeglądać tę książkę wciąż od nowa i bez końca…

DSC_8751DSC_8761DSC_8765

Forest Lizi Boyd

Poręcznie wycięcia w okładce, mały format, przyjemne ilustracje o grubym konturze. Często zaglądamy do książki, by sprawdzić, co słychać w lesie 🙂

DSC_8696DSC_8705DSC_8702

Listen and Learn. First English Words wyd. Usborne

Na koniec nasz pierwszy angielski słownik obrazkowy. Bardzo wyjątkowy, ponieważ nie tylko do oglądania, ale też do słuchania. Jak to działa? Słownik zawiera 10 dwustronnych kart z obrazkami. Do koperty na wewnętrznej tylnej okładce wkładamy wybraną stronę ze słówkami, naciskamy „GO” a potem dany obrazek / słówko i słuchamy:) Świetny sposób na zapoznanie się z prawidłową wymową 🙂 Obrazki są dosyć małe i Hela szybko traci zainteresowanie słownikiem, myślę, że będzie on jej wielkim  odkryciem dopiero za jakiś czas 🙂

DSC_8598DSC_8605DSC_8599DSC_8603

Macie swoje ulubione anglojęzyczne tytuły dla maluszków? Napiszcie o nich koniecznie w komentarzach!

Pozdrawiam!

Magda

 

 

 

 

Reklamy

5 thoughts on “„Quack, quack” says the duck. Anglojęzyczne książki dla niemowlaka. Jakie wybrać?

  1. Iza pisze:

    Świetne te propozycje. Szczególnie ta pierwsza, z dziećmi. Maluchy uwielbiają oglądać inne bobasy 🙂
    My mamy dwie książeczki z wydawnictwa Babaryba, gdzie tekst jest po polsku i po angielsku. Ulubiona mojej córki to Who’s driving?
    Mam też serię o wróżkach, kartonowe książeczki po angielsku, kupione kiedyś w lumpeksie- tam też warto takich książeczek szukać.

    Polubienie

  2. Wypaplani (@wypaplani) pisze:

    Angielski to w tych czasach podstawa, a oswajając z tym językiem dzieci od najmłodszych lat, inwestujemy w ich przyszłość. My też korzystamy z pomocy naukowych, które umożliwiają osłuchanie się dziecka w angielskim. Polecam śpiewniki z płytami CD do słuchania np. w samochodzie 🙂

    Polubienie

  3. otloaga pisze:

    Super kolekcja. Ja również przemycam córkom angielski w książkach i piosenkach. Nie zdecydowałam się na dwujęzyczność zamierzoną, bo przy dwójce rodziców Polaków wydaje mi się to sztuczne. Przemycanie języka przez zabawę, czytanie, śpiewanie to jest to co robię i jestem na tak

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s