Jak (nie)wychować córkę.

Jak wychować córkę? Jeszcze nie wiem.. Czytam, myślę, dyskutuję i liczę, ze jakoś nam się uda. Pamiętam, że przed pojawieniem się Heleny na świecie, martwiłam się, że nie umiem opiekować się noworodkiem. Urodziła się i trzeba było po prostu sprostać sytuacji. Z perspektywy czasu widzę, że z małymi wpadkami, ale się udało. Udało się pomimo, że nie było różowo pudrowo i słodziutko, że pojawiły się trudności, że nie spodziewaliśmy aż takiego zmęczenia. Wychowanie to na pewno jeszcze trudniejsze zadanie, bo skutki nie zawsze widoczne są tu teraz.  Nasze życie pewnie będzie jeszcze bardziej obfitowało w dylematy i znaki zapytania. Jak cudownie  byłoby kiedyś usłyszeć od Heleny, że dobrze to ogarnęliśmy 😀

Oddaję się lekturze, by dowiedzieć się, co zrobić, by wychować malucha na szczęśliwego człowieka. Podobno Duńczycy mają jakiś dobry patent na te sprawy. 🙂 W kolejce czeka książka Searsów i Jaspera Juula.

DSC_6072

A po głowie krąży wspomnienie sytuacji z praktyk w jednej z warszawskich szkół podstawowych, gdy nauczycielka prowadząca wskazała na pierwszą ławkę, gdzie siedziała Marysia i powiedziała „O, Marysia to super dziewczynka! Ładnie się zgłasza i zawsze jest taka grzeczna”. Utkwiło mi to w pamięci, bo Marysia wyglądała  i d e a l n i e – ładna dziewczynka uczesana w dwa warkocze, siedziała z przodu i cichutko kolorowała coś w swoim zeszycie. Jeszcze nie wiem, jak wychować córkę, ale na pewno nie chcę żeby myślała, że powinna być jak Marysia – spełnienie marzeń pani nauczycielki z tamtej szkoły. Pilna, posłuszna, nie stawiająca trudnych pytań- g r z e c z n a. Niestety zbyt często  pokazuje się dziewczynkom, że tak powinno być, że jesteśmy zadowoleni jeśli są spokojne, pilne, bezkrytycznie wykonują nasze polecenia. A zaczyna się już od najmłodszych lat, a właściwie miesięcy! Ostatnio Helena została wychwalona pod niebiosa, bo podczas rodzinnej uroczystości w kościele nie płakała, nie wierciła się. Kilkanaście osób podeszło potem do nas i pochwaliło Helę, że jest

taką „grzeczną dziewczynką”.  A gdyby zgłodniała i głośno dopominała się o posiłek albo zaczęła płakać, bo się zmęczyła lub czegoś wystraszyła?  Czy wtedy nie byłaby grzeczna?

Mam w głowie wiele niewiadomych jeśli chodzi o wychowanie, jednak na pewno wiem to,

DSC_6064

że nie musi być dziewczynką  z obrazka, Helenką nad którą pocmokają wszystkie ciotki, pogłaszczą po główce, bo taka ułożona.

Na zdjęciach ilustracje z książki Sophie’s Dance Class Ruth Tilden

Pozdrawiam!

Magda

Reklamy

10 thoughts on “Jak (nie)wychować córkę.

    • Magdalena pisze:

      Też chciałabym nauczyć moje dzieci szacunku i odpowiedniego zachowania w sytuacjach, które tego wymagają. Chciałabym by były osobami kulturalnymi, ale niekoniecznie grzecznymi w rozumieniu pani, o której wspominałam- takimi co nie sprawiają kłopotów i siedzą cicho lub odzywają się wtedy kiedy chce tego dorosły.

      Lubię to

  1. mynioblog pisze:

    Mam dość podobne zdanie na ten temat. Przede wszystkim powinniśmy odejść od nazywania dzieci i dzielenia ich na grzeczne i niegrzeczne. To żaden wyznacznik. Szczęśliwe dzieci, żyjące pełnią życia lubią pohałasować, powygłupiać się i nie rozumiem dlaczego wiele osób dziecinne dzieciństwo uważa za nie na miejscu. Nie lubię też, kiedy ktoś zwraca się do mojej córki słowami „taka ładna a płacze”. Jakby od urody zależało zachowanie czy charakter albo, że, co gorsza, płacz jest czymś złym. Poruszyłaś fajny, ważny temat. Pozdrawiam!

    Lubię to

  2. Żyć nie umierać pisze:

    Wychowywanie dzieci nie jest łatwe, bo my rodzice mamy pewne swoje wizje, jak to wychowanie ma wyglądać, ale to czasem nie wychodzi tak jak byśmy tego chcieli. Aczkolwiek jak mówi nasze polskie przysłowie: Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”.

    Lubię to

  3. MamaKarolina pisze:

    Zgadzam się. O ile też boję się już samej opieki nad noworodki em to wiem że wychowanie to będzie o wiele cięższa sprawa. Też mamy córkę. I od samego początku gdy poznaliśmy płeć wiedzieliśmy że czeka nas trudne zadanie. Jak wyszło? Kiedyś pewnie się dowiemy 😉

    Lubię to

  4. Piernikowa J pisze:

    Ja też nie chce mieć grzecznej córeczki.Nienawidzę słowa posłuszeństwo. jest tak okropne i ma jak dla mnie tylko negatywny wydźwięk. Staramy się akceptować emocje moich dzieci i ich potrzeby. Pozwalamy im mieć własne zdanie nawet kiedy nie koniecznie jest to dla nas wygodne. I bardzo nie lubię określania dzieci jako te grzeczne i te niegrzeczne. a ksiązki juula czytam i nie wszystko ale bardzo dużo sytuacji jest fajnie opisanych.

    Lubię to

  5. super dzieciaczki pisze:

    MOja jest jak ta Marysia i wcale nie oznacza to, że nie potrafi zadać Pani trudnego pytania, lub też powiedzieć własnego zdania. Nie oznacza to wcale, że nie jest przez to radosnym, zwariowanym, wygadanym dzieckiem. Dobrze wychować to trudna sztuka nauczenia kiedy jak należy się zachować bez zatracenia radości dzieciństwa 🙂

    Lubię to

  6. naszebabelkowo pisze:

    Ja wprawdzie mam synka, ale bardzo się z Tobą zgadzam. Niestety prawda jest taka, że z takich „grzecznych” i dobrze ułożonych dziewczynek często wyrastają potem nieszczęśliwe i zalęknione kobiety, niepewne swojej wartości i rozpaczliwie szukające akceptacji w cudzych oczach. Moim zdaniem trzeba uczyć dzieci przede wszystkim odwagi i asertywności w wyrażaniu swoich (nawet tych niepopularnych i nieakceptowanych przez grupę) poglądów.

    Lubię to

  7. Mama Migotka pisze:

    a ja uważam, że dziecko musi być troche dzieckiem. Musi pomarudzić, posprzeczać się. Może to głupie, ale takie dziecko ma swój jakiś wyraz, jest ciekawsze (o zgrozo jak to brzmi!). Takie dziecko wydaje mi się, że bedzie twardsze w życiu i się nie da 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s